Strona główna - Aktualności - W piątek franciszkanie pościli i pokutowali
W piątek franciszkanie pościli i pokutowali
W piątek 17 kwietnia podczas światowej Kapituły namiotów w Asyżu franciszkanie podjęli post i pokutę.
W ramach umartwienia nie spożyli obiadu, a pieniądze w ten sposób zaoszczędzone przeznaczyli na pomoc humanitarną.O godz. 15.00, na pamiątkę Męki i śmierci Chrystusa na Krzyżu, zakonnicy przeszli w procesji pokutnej z Sanktuarium Matki Bożej Anielskiej (Porcjunkula) do Sanktuarium Grobu św. Franciszka (ok. 3 km). Tam każdy z nich otrzymał Regule św. Franciszka z rąk swojego najwyższego przełożonego - generała.
Zapytaliśmy generała Braci Mniejszych Konwentualnych, za jakie grzechy bracia powinni dziś przepraszać Pana Boga. O. Marco Tasca zwrócił szczególną uwagę na dwa z nich: wykroczenia przeciwko braterstwu i „minoritas”.
„Myślę, że są dwa zasadnicze grzechy, które dotyczą naszego charyzmatu. Pierwszy, to zbyt mała świadomość, przekonanie, że największym znakiem, jaki możemy dać Kościołowi i światu to nasze braterstwo. A więc jesteśmy wezwani do tego, abyśmy dziś prosili o przebaczenie za te wszystkie rany, kiedy nie chcieliśmy tworzyć wspólnoty, za wszystkie sytuacje, w których źle mówiliśmy o naszych współbraciach. Za te wszystkie zdarzenia, w których nie przyjęliśmy drugiego brata takim, jakim jest. Drugi grzech to wykroczenia przeciwko „minoritas” - te wszystkie sytuacje, w których nie wybieraliśmy ostatniego miejsca” – tłumaczył generał franciszkanów.
Zdaniem generała o. Tasci franciszkanie powinni przeżywać braterstwo w stylu „minoritas”. „W konkrecie to znaczy, że drugi jest ważniejszy ode mnie” – krotko wyjaśnia.
Szerzej pojęcie „minoritas” wyjaśnił nam teolog duchowości franciszkańskiej o. Andrzej Zając OFMConv z Fossanovy we Włoszech.
„Minoritas” - dosłownie „mniejszość” - to postawa wewnętrzna, sposób podejścia, myślenia, określania siebie. To postawa wolna od myśli o władzy, wyższości i posiadania. Świadomość, że ja jestem mały wobec Boga, ale nie tylko. „Minoritas” to także moja relacja wobec braci, drugiego człowieka, nawet wobec przyrody. Człowiek, który żyje w stylu „minoritas”, nigdy nie stawia siebie ponad innych, drugich. Nigdy nie uzna nawet człowieka z marginesu za kogoś gorszego od siebie. Siebie stawia zawsze niżej. Nikim nie gardzi, nikogo nie przekreśla. Szanuje godność drugiego człowieka, bez względu na to, kim on jest” – opowiada.
jms
