800 lat Franciszkanów oficjalna strona obchodów jubileuszowych w Polsce

Strona główna - Aktualności - Cantalamessa: „Macie być pomostem”

Cantalamessa: „Macie być pomostem”

1 października w franciszkańskich ogrodach klasztornych w Wieliczce ponad pół tysiąca braci z całej Polski spotkało się na Kapitule namiotów.

Zakonnicy wspólnie się modlili i dzielili się doświadczeniem duszpasterskim i ewangelizacyjnym. Mówili o swojej pracy na misjach, w mediach, w parafiach, przy sanktuariach, wśród ubogich, uzależnionych od narkotyków i alkoholu oraz o wysiłkach podejmowanych na rzecz ochrony przyrody.

Na spotkanie z braćmi specjalnie przyleciał z Włoch kaznodzieja domu papieskiego o. Raniero Cantalamessa OFMCap. Zakonnik mówił, że gdyby dziś św. Franciszek wrócił na ziemię, to nie rozpocząłby swojej misji od mówienia o ubóstwie, ani o słońcu czy księżycu, ale wykrzyczałby imię Chrystusa Ukrzyżowanego, który jest w debacie publicznej przemilczany. O. Cantalamessa zachęcał zatem braci, aby „czynili Jezusa obecnym w świecie współczesnym”.

Przekonywał też zebranych współbraci, że są powołani do naśladowania nie św. Franciszka, ale Chrystusa. „Mamy patrzeć nie na św. Franciszka, ale na Chrystusa oczami św. Franciszka” – konkludował.

Włoch dowodził, że po ośmiu wiekach franciszkanie mają, jak ich założyciel, dalej być pomostem między Kościołem hierarchicznym a masami, ludem Bożym.

Na pytanie naszego serwisu, jakby to miało wyglądać w praktyce, odpowiedział: „Nie możecie dać się wciągnąć w żadne rozgrywki. Mamy być ponad podziałami. Nie opowiadać się za żadną ze stron. Nie polemizować ani z jednymi, ani z drugimi. Nie bronić ani jednych, ani drugich. Kierować się tylko miłością do wszystkich”.

Po południu wszyscy bracia spotkali się na Eucharystii w najstarszej świątyni franciszkanów w Polsce, w bazylice św. Franciszka w Krakowie przy Franciszkańskiej. Mszy przewodniczyli biskupi z Polski, Ukrainy, Boliwii i Uzbekistanu, którzy wywodzą się z zakonu franciszkańskiego.

W nocy bracia trzech gałęzi rozegrali mecz piłki nożnej przeciwko trzem krakowskim zespołom Wisły, Cracovii i Hutnika. Niestety, ulegli gwiazdom Grodu Kraka i drużyny narodowej 3:10.

jms